Standard mieszkania w Polsce w ostatnich dwóch dekadach poprawił się tylko nieznacznie. Połowa Polaków mieszka w warunkach uznawanych przez UE za przeludnienie, gorzej żyje się tylko w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech.

Tymczasem w warunkach przeludnienia w Holandii czy Belgii żyje zaledwie 1-2 procent ludności. Problem ten dotyczy około 18 procent obywateli Unii Europejskiej. Nie jest też tak, że w Polsce mieszkań brakuje. Na rynku nieruchomości wybór jest całkiem spory i nawet ceny nie przyprawiają już o zawrót głowy. Ale i tak sporej części mieszkańców Polski nie stać na własne lokum, a banki wcale nie pomagają w spełnieniu marzenia o własnym mieszkaniu.

Mimo to na ofertę kredytową też nie można specjalnie narzekać. Marże ustabilizowały się, a jeśli ktoś jest w stanie zapłacić część ceny za mieszkanie z własnych oszczędności, może się spodziewać całkiem atrakcyjnych warunków kredytowych. Spore korzyści daje też tak zwany cross sell, czyli zaciąganie kredytu razem z kupnem dodatkowych produktów bankowych, na przykład polisą ubezpieczeniową albo programem oszczędnościowym. Statystycznie w Polsce na mieszkanie pożycza się mniej niż 200 tysięcy złotych. Co dziesiąty Polak mieszka w nieruchomości obciążonej hipoteką, w Niemczech, Holandii czy krajach skandynawskich takich osób jest znacznie więcej. W Polsce spada też liczba zobowiązań hipotecznych – tylko przez ostatni kwartał 2012 roku liczba kredytów hipotecznych zmniejszyła się o ponad 12 procent.


PrintEmail

 Donte Jackson Jersey