875590_77673725Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w grudniu 2011 roku inflacja wynosiła 4,6 procent. W porównaniu do listopada, wartość inflacji spadła o 0,2 punktów procentowych, co było zgodne z przewidywaniami rynku. Jednak mimo spadku inflacji, grudzień był dwunastym z rzędu miesiącem, w trakcie którego Polacy ponieśli realne straty na lokatach oszczędnościowych założonych rok temu. Tak długa, trwająca cały rok seria strat na oszczędnościach, ostatni raz miała miejsce w 2008 roku, w czasie kryzysu.

Innymi słowy, grudzień ubiegłego roku był miesiącem, podczas którego realne oprocentowanie lokat oszczędnościowych, założonych przed dwunastoma miesiącami, miało wartość ujemną. Jeśli ktoś zdeponował w grudniu 2010 roku na lokacie pewną sumę, to po wygaśnięciu lokaty zarobił średnio 4,15 procent, w zależności od banku i rodzaju lokaty. Jest to jednak zarobek nominalny. Realnie, odejmując od zarobionych pieniędzy wartość podatku Belki i korygując otrzymaną sumę o wskaźnik inflacji, na lokacie straciło się średnio 1,24 procent. Grudniowy wynik był trzecim najgorszym wynikiem strat w 2011 roku – jeszcze gorzej było w listopadzie (spadek 1,41 procent) i w maju (1,45 procent). Tak duże straty w tych miesiącach spowodowane były rekordową, pięcioprocentową inflacją, która była największa od sierpnia 2001 roku. Z kolei tak poważnych realnych strat na lokatach nie notowano od sierpnia 2008 roku.

Czy zakładanie lokat w tym momencie ma w ogóle jakiś sens, skoro nie przynosi to żadnego zysku? Jeśli ktoś chciałby teraz otworzyć roczną lokatę, to uwzględniając wysokość styczniowej inflacji (4,6 procent), która za rok może być taka sama, powinien wybrać lokatę, której oprocentowanie będzie wynosiło co najmniej 5,68 procent w ujęciu brutto. Takie oprocentowanie pozwoli zabezpieczyć się przed wzrostem cen, ale jeśli ktoś chce na lokacie jeszcze coś zarobić, to oprocentowanie będzie musiało być jeszcze wyższe. Ale jeżeli inflacja, zgodnie z prognozami, w ciągu nadchodzących miesięcy będzie się obniżać i wskaźnik CPI utrzyma się na poziomie 3,1 procent r/r, to minimalne oprocentowanie lokaty będzie mogło być niższe o 1,85 punktu procentowego, czyli powinno wynieść 3,83 procent. Grudzień był także kolejnym miesiącem wzrostu cen i usług konsumpcyjnych, a powody tych podwyżek były takie same, jak w poprzednich miesiącach.

PrintEmail

 Donte Jackson Jersey