603511_33623467Jak ogłosiło Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej, mieszkania kupionego w ramach programu „Rodzina na swoim” nie wolno wynajmować, chyba że zrezygnuje się z rządowych dopłat do rat kredytu. Nie trzeba jednak oddawać pomocy od państwa, z której korzystało się przed wynajęciem mieszkania. Te niekorzystne przepisy weszły w życie 31 sierpnia 2011 roku i od tego dnia obowiązuje zasada rezygnacji z dopłat w zamian za korzyści z wynajmu mieszkania. Każdy właściciel mieszkania zakupionego w ramach „Rodziny na swoim” ma obowiązek powiadomić swój bank o wynajmowaniu mieszkania w przeciągu 14 dni.

Nowelizacja z sierpnia ustaliła także nowe limity cen mieszkań, do których można dostać dopłatę. W dużych miastach wyśrubowane limity cen znacząco ograniczyły dostępność mieszkań, dlatego deweloperzy obniżyli lekko swoje ceny, a także zaczęli budowy mniejszych lokali o gorszym standardzie wykończenia, tak aby mieszkanie było na tyle tanie, że będzie się kwalifikować do dopłat.

W Polsce działa 20 banków, które zdecydowały się udzielać kredytów z rządową dopłatą. Najmniejsze raty płacą klienci Eurobanku – tylko 568 złotych. Jednak aby skorzystać z preferencyjnych warunków spłaty, kredytobiorca musi założyć w Eurobanku konto z deklaracją regularnych wpływów, a także musi wykupić polisę na życie na cały okres kredytowania. Bardzo dobrą ofertę dla swoich klientów ma także BNP Paribas. Z promocji mogą korzystać klienci, którzy otworzą w banku konto i będą dokonywać przynajmniej trzech transakcji bezgotówkowych w miesiącu. Niższa marża będzie naliczana przez pierwsze pięć lat okresu kredytowania, potem wzrośnie do 1,29 procent. W Citi Handlowym niską marżę dostają kredytobiorcy, którzy wcześniej założyli konto w tym banku, nabyli kartę kredytową i ustanowili limit na koncie. W Nordea Banku marża w wysokości 1,1 procent również wiąże się z założeniem konta, korzystaniem z karty, a także z wykupieniem ubezpieczenia nieruchomości na cały okres kredytowania – miesięczna składka wynosi 188 zł. W PKO BP za spełnienie tych samych warunków co w Nordei nalicza się marżę w wysokości 1,65 procent. Otwarcie rachunku, wykupienie ubezpieczenia i korzystanie z karty kredytowej konieczne jest także w Banku Pocztowym (prowizja 1,25 procent), MultiBanku i mBanku (1,3 procent), Pekao SA (1,39 procent) i w Millennium.

PrintEmail

 Donte Jackson Jersey