Jak sobie poradzić ze spłatą kredytu

330106_8582Niższe zarobki i coraz większe wydatki będą sporym obciążeniem dla domowego budżetu. W szczególnie trudnej sytuacji będą osoby spłacające kredyt hipoteczny, ponieważ wysokie raty mogą się w pewnym momencie okazać nie do udźwignięcia. Jednym ze sposobów na obniżenie raty kredytu mieszkaniowego jest wydłużenie okresu spłaty.

Ale takie rozwiązanie ma jeden poważny minus – miesięcznie będziemy płacić mniej, ale za to bank będzie dłużej naliczał odsetki, co oznacza, że w ogólnym rozrachunku oddamy bankowi więcej pieniędzy. Przy typowym kredycie hipotecznym na 300 tysięcy złotych, który był rozłożony na 25 lat, wydłużenie czasu spłaty o kolejne 5 lat będzie się równało zapłaceniu bankowi ponad 70 tysięcy złotych odsetek więcej. Rata kredytu obniży się przy tym o zaledwie 130 zł, zatem jest to mało opłacalne rozwiązanie. Poza tym, bank wcale nie musi się zgodzić na wydłużenie okresu spłaty kredytu, szczególnie gdy kredytobiorca jest w starszym wieku – ostatnie lata spłaty będą wtedy przypadać na wiek emerytalny kredytobiorcy, a to dla banku oznacza niższą zdolność kredytową.

Zamiast wydłużać okres spłaty, można też spróbować renegocjować warunki umowy kredytowej z bankiem. Jeśli sytuacja na rynku będzie dobra, bank może się na przykład zgodzić na niższą marżę kredytu, co automatycznie obniży koszty obsługi zadłużenia. Dla tego samego kredytu na 300 tysięcy złotych, marża w wysokości 3 procent dawała ratę w granicach 2200 złotych. Przy marży na poziomie 1,4 procent rata obniża się do poziomu około 1875 zł. Zyskuje się więc około 300 złotych, a przy tym cały kredyt wcale nie będzie droższy. A jeśli bank nie zgodzi się na obniżkę marży, można popytać w konkurencyjnych placówkach. Nowy bank będzie mógł przejąć stare zadłużenie, spłaci je bankowi i udzieli nowej pożyczki, na korzystniejszych dla klienta warunkach. Jednak na kredyty refinansowe mogą liczyć tylko ci klienci, którzy do tej pory spłacali raty zawsze w wyznaczonym terminie, ponadto wcześniejsza spłata kredytu i przeniesienie go do innego banku kosztuje, a przy tym formalności zajmują sporo czasu.

Gdy gorsza sytuacja finansowa ma charakter przejściowy, warto zapytać bank o wakacje kredytowe. Dzięki temu będzie można bez żadnych konsekwencji zawiesić spłatę kredytu na kilka miesięcy albo spłacać tylko pewną jej część. Karencja może być bezpłatna, ale to już zależy od konkretnej oferty banku.

PrintEmail